O mnie

Moje zdjęcie
Grekokatoliczka zamiłowana w Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego. Białorusinka uważająca się za mieszkankę Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Licencjat teologii moralnej.

30 gru 2015

"Pusty dzień", czyli perspektywa dużo zmienia

W ramach szalonego pozbawiania się starych zbędnych papierów i oddzielania ich od papierów nie mniej starych, ale bardziej wartościowych, przeglądam też swoje stare dzienniczki. Rodzą trochę refleksji, a jeszcze więcej emocji i gadania do Pana Boga: "Naprawdę o to prosiłam? Dzięki, żeś mnie nie wysłuchał!" albo "Dzięki Ci, drogi Boże, że stało się inaczej!" Z perspektywy wiele rzeczy zaczyna wyglądać całkiem inaczej. Wiem, że to jest oczywistość, i nie będę długo się nad tym rozwodzić. Do pisania mnie zmotywował jeden zapis:

"A dziś rano przyszedł A., i powymienialiśmy się filmami i muzyką. Tak.
I więcej nic takiego ciekawego dziś. Pusty dzień".

No tak, w porównaniu do pozostałych dni tego 2007 roku, pełnych wrażeń i emocji, zakochań i rozczarowań, ten dzień był pusty. Ale w dłuższej perspektywie ten "pusty dzień", właśnie to spotkanie z A., ta muzyka więcej dla mnie znaczyły. I z wieloma osobami, które wtedy były dla mnie BARDZO WAŻNE (nawet się zastanawiałam, czy nie robię sobie idola z pewnego księdza), obecnie wcale nie mam kontaktu albo jest on okazyjny i mało ważny. A. natomiast -- choć i rzadko z nim kontaktuję -- pozostaje dla mnie kimś szczególnym od lat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz